Zima w rytmie Ajurwedy: Jak dbać o równowagę, gdy za oknem mróz?
Zostało nam jeszcze trochę zimy, więc pomyślałam, że zbiorę dla Was kilka najważniejszych wskazówek o tym, jak dbać o siebie w tym czasie w oparciu o mądrość Ajurwedy. Zima to czas wyciszenia, ale i dbania o wewnętrzny ogień.
Co warto wybierać, by utrzymać zimową równowagę?
Jedzenie: Postaw na ciepło! Najlepsze będą posiłki o konsystencji gęstej zupy, bogate w gotowane warzywa korzeniowe i liściaste oraz strączki.
Oddech: Wybieraj techniki pokrzepiające i rozgrzewające, które pobudzą przepływ energii. Szczególnie polecam pranajamy takie jak Bhramari czy Ujjayi.
Ruch: Praktykuj w ciepłym pomieszczeniu. Wybieraj asany wzmacniające, stabilizujące i rozgrzewające. Dobrze jest wykonać kilka powtórzeń tak, by poczuć delikatne ciepło w ciele (a nawet lekko się spocić!), ale bez nadmiernego wyczerpania. Idealnie sprawdzą się: Trikonasana (Trójkąt), Eka Pada Rajakapotasana (Gołąb) czy Gomukhasana (Krowi Pysk).
Medytacja: To idealny czas na Tratakę (skupienie wzroku na płomieniu świecy), powtarzanie mantr lub sesję Jogi Nidry, która cudownie rozluźnia całe ciało.
Co warto ograniczyć w tym sezonie?
Jedzenie: Unikaj surowych, zimnych i bardzo suchych potraw. Zrezygnuj z podjadania słodyczy oraz słonych przekąsek.
Oddech: Odstaw techniki chłodzące (jak Sitali) oraz unikaj płytkiego, gwałtownego oddechu.
Ruch: Zdecydowanie odradza się teraz bardzo ciężkich, szybkich treningów przy głośnej muzyce. Z drugiej strony – unikaj stagnacji i siedzącego trybu życia.
Te wskazówki przygotowałam dla Was na podstawie mojej ukochanej książki „Ajurweda. Życie w zgodzie ze sobą” autorstwa Claire Ragozino. Jeśli ten temat Was zaciekawił, koniecznie do niej zajrzyjcie!
A jak to wygląda u Was? Czy staracie się dbać o siebie zgodnie z rytmem natury i Ajurwedy? Podzielcie się w komentarzach!


Komentarze